Comments (56) (Hańcza - Parking II) Parking drugi jest najobszerniejszy i pomieścić może pokaźną liczbę samochodów. Do tej pory nie był najpopularniejszy ze względu na strome zejście do wody. W tym roku (2007) Janek - właściciel terenu wykonał szerokie i bardzo wygodne zejście do wody. Praktycznie można tam zjechać nawet samochodem. Polecam gorąco. Na dole jest solidny stolik, na którym możemy wygodnie sklarować sprzęt. Przy brzegu znajduje się też niewielki, ale bardzo pomocny pomost. Nurkujemy. Po zanurzeniu się, na wprost, po około 15 metrach znajdziemy się praktycznie od razu na ściance. Faktem jest, że miejsce to nie jest dobre do prowadzenia szkoleń podstawowych, ale doświadczeni nurkowie na pewno docenią fakt, że nie trzeba do ścianki płynąć przez 10 minut. Polecamy aby zejść na maksymalną głębokość (zgodnie z uprawnieniami) i zwiedzać ściankę na prawo od zejścia do wody. Ściana jest tu monumentalna, ujrzymy potężne nawisy, skalne bloki i półki. Płynąc w lewo znajdziemy znany wszystkim żleb z powalonym pniem sporego drzewa. Warto się w tym miejscu zatrzymać na chwilę i pooglądać detale. Tak samo polecam ostrożnie oglądać nory miętusów. Może uda się nam zobaczyć ich mieszkańców, choć ostatnio policzyć je można na palcach ... ( prom pasażerski) Namiary na "miejsce gdzie coś leży na dnie" dostałem od pewnego starego rybaka parę ładnych lat temu.Niestety, pierwsze poszukiwania to było pasmo porażek.Dokładność pozycji była rzedu 2-3 kable, co przy zwykłej echosondzie 2D równało się szukaniu przysłowiowej igły w stogu siana.Nie przejmując się niepowodzeniami nabyłem sonar bocznego skanowania SI i przu użyciu tej maszynki namierzyłem obiekt w przeciagu dwóch dni.
Pierwsze nurkowanie wykonałem 23 lipca 2009, a obiekt okazał sie wrakiem małego promu pasażerskiego.
Co do samego wraka: ma okolo 40 metrów długosci, spoczywa równo na stępce na głebokości 25 metrów, najmniejsza głebokość na wraku to 18 metrów.Prezentuje się naprawdę świetnie: główna nadbudówka z zewnętrznymi korytarzami spacerowymi dookoła, duże okna umożliwiające wpłynięcie do środka i penetrację wnętrza,dodatkowa nadbudówka - prawdopodobnie sterówka, znikoma ilość sieci.
Dotychczas nurkowałem na tym wraku tylko ja wraz z moim długoletnim partnurem.W niedługim czasie planujemy kolejny wypad i dokładniejsze ogledziny,połaczone z nagraniem filmu i być może równierz penetracją wnętrza.
Zaletą wraku jest na pewno mała głębokość na jakiej spoczywa, co czyni z niego jednostkę dostępną nawet dla nurków ze stopniem podstawowym.Równierz fakt że dotychczas nikt oprócz nas dwóch na tym wraku nie nurkował dodaje mu aury tajemniczości.
W zanadrzu mam kolejne 2 pozycje do sprawdzenia na głebokosci 40m. Niewiele jest jeszcze takich miejsc na świecie, gdzie możemy sie poczuć jak odkrywcy, a nasza część Morza Bałtyckiego daje nam taką właśnie możliwość.