HotDive.com
Polski English Français Deutsch Italiano Español 
Majowy wypad na wraki - relacja
Autor: Sylwin Ciałkowski (sylwin), 09-06-2009
Polska

W pewien piątkowy majowy wieczór z różnych zakątków Polski, na zorganizowany przez Artura Sobiczewskiego niekomercyjny wyjazd na wraki, przybyło kilku spragnionych głębszych nurków wrakomaniaków. Bazą noclegową była Jastarnia. Już w piątkowy wieczór kilku zapaleńców nie mogło doczekać się sobotniego planowego nurkowania i postanowiło popełnić je wcześniej, wybierając się na Groźnego. Było to na szczęście możliwe, dzięki uprzejmości bazy nurkowej Jasa z Jastarnii.
Sobotnie nurkowanie rozpoczęliśmy wbijając się na jednostkę Litoral cumującą w helskim porcie. Pogoda tego dnia nie była zachęcająca. Pierwsze nurkowanie odbyło się na Trałowcu. Po niespełna godzinnym odpoczynku czekał na nas pod wodą kolejny wrak, tym razem była to Kanonierka.
Niedzielę rozpoczęliśmy nie tylko ze słońcem ale i z impetem. Tym razem startowaliśmy z Jastarni, całkiem szybko pokonując trasę do celu na RIB-ie. Naszym celem była Malutka, czyli łódź podwodna. Mimo głębokości użycie latarek nie było koniecznością, bo widoczność tego dnia była zdecydowanie lepsza niż w sobotę.

Ostatnim wrakiem był Delfin. Powrót do portu uatrakcyjniały nam coraz większe fale, które zapewniły nam setki najróżniejszych, czasem nawet niebezpiecznych podskoków.
Majowy wypad i pomysł Artura uważam za udany. Mam nadzieję, że niebawem odbędzie się kolejna tego typu wyprawa.