HotDive.com
Polski English Français Deutsch Italiano Español 
Inwazja meduz w Japonii
Autor: www.oceanconcept.pl, 05-09-2009
Japonia

Zatruwają ryby, parzą ludzi a nawet atakują elektrowanie atomowe. Są szerokie na 2 metry, a ich waga dochodzi do 200 kilogramów. Te ogromne meduzy Nomura być może właśnie rozpoczęły atak na Japonię.

Cztery lata po ostatnim spustoszeniu, z powodów wciąż pozostających tajemnicą, gigantyczne meduzy znów gromadzą się w Morzu Żółtym u wybrzeży Chin i Korei. Plaga jamochłonów prawdopodobnie opanuje także Morze Japońskie w ciagu njabliższych kilku miesięcy.

„Ich przybycie jest nieuniknione. Ten meduzi tajfun wkrótce dotrze do naszego kraju" - powiedział profesor Shinichi Ue z Uniwersytetu w Hiroshimie.

W 2005, rybacy łowiący sardele oraz łososie zaczęli znajdować coraz więcej meduz zaplątanych w ich sieci. Już zaledwie kilka tych jamochłonów o średnicy jednego metra może doszczętnie zniszczyć wielką sieć rybacką. Ryby złapane w sieć razem z meduzami zostają przez nie otrute i pokryte nieprzyjemnym sluzem, co sprawia, że nie nadają sie już one do sprzedaży. Wówczas sytuacja była na tyle poważna, że rybacy w północnej Japonii przestali wypływać na morze tracąc tym samym około 80% dochodów. Nawet obsługa niektórych elektrowni atomowych u wybrzeży Japonii znajdowała ogromne meduzy zassane przez pompy, które chłodziły reaktory morską wodą.

Nikt tak naprawdę nie jest pewien przyczyn tej plagi gigantów. Jedna z teorii mówi, że odpowiedzialne jest za to globalne ocieplenie klimatu, które ogrzewając wodę, stwarza jamochłonom korzystne warunki do rozmnażania. Inni obwiniają ścieki spływające chińskimi rzekami, które niosą ze sobą składnike odżywcze będące pokarmem meduz. Jeszcze inni uważają, że winę ponosi nadmierne odławianie innych gatunków zwierząt morskich, przez co zostaje więcej planktonu stanowiącego przysmak jamochłonów.

Tymczasem, przedsiębiorczy Japończycy starają się korzystać jak najwięcej z tej katastrofy. Wynaleźli oni różne sposoby, jak trzymać meduzy Nomura z dala od ich sieci. Naukowcy natomiast odkryli sposób pozyskiwania z tych jamochłonów kolagenu, niezwykle cennego składnika kosmetyków oraz lekarstw, który wcześniej był uzyskiwany z ryb oraz świń. W najbardziej zadziwiający sposób plagę meduz wykorzystało przedsiębiorstwo Tango Jersey Dairy, które sprzedaje lody o smaku waniliowo - meduzowym. Lody te, nazwane „lekko ciagnące się", powstają z namoczonych w mleku kawałków meduz Nomura.