HotDive.com
Polski English Français Deutsch Italiano Español 
Polski nurek i najdłuższe jaskinie świata
Autor: www.360stopni.org, 03-09-2010
Polska

Egipt, Czechy i Meksyk to miejsca, które wybrał Krzysztof Starnawski, polski nurek jaskiniowy, na realizację trzech projektów badawczych o wspólnej nazwie „Starnawski 360 stopni”: nurkowania na podwójnym obiegu zamkniętym w Morzu Czerwonym (200-240 m); dalszego, sięgającego prawdopodobnie 190 m kartowania czeskiej jaskini Hranicka Propast i eksploracji cenotu The Pit, stanowiącego część systemu jaskiń Dos Ojos w Meksyku.  Korytarze tej jaskini rozwijają się na głębokości 100 m i jest duża szansa, że połączą się z drugim dużym systemem jaskiniowym Sac Aktun, które w jednym miejscu dzieli zaledwie 10 m. Po połączeniu da to najdłuższy system jaskiniowy na świecie.

 

Korytarze tej jaskini rozwijają się na głębokości 100 m i jest duża szansa, że połączą się z drugim dużym systemem jaskiniowym Sac Aktun, które w jednym miejscu dzieli zaledwie 10 m. Po połączeniu da to najdłuższy system jaskiniowy na świecie.

 

„Prawdopodobnie jest kilka zespołów na świecie, które są w stanie podjąć próbę realizacji projektów o takiej skali złożoności. Nie spotkałem jednak dotąd nikogo, który przy ich wykonaniu zastąpił bailout rebreatherem” – mówi Starnawski.

Nurkowanie na obiegu zamkniętym na taką głębokość jest niezwykle trudne – rekordzistą był David Shaw, który zanurzył się w jaskini Boesmansgat na głębokość 270 m w 2004 r.

Z Polaków granicę 200 m na CCR przekroczył tylko Grzegorz Dominik, który zginął tragicznie w 2008 r. podczas stosunkowo płytkiego nurkowania na Bałtyku.

Ostatnie udokumentowane próby z podwójnym, w pełni zamkniętym obiegiem przeprowadził Jochen Hasenmayer w skutecznym zbadaniu francuskiej Fontaine-de-Vaucluse w latach 80.

Równie unikalna jest zaplanowana na koniec roku, i ewentualnie początek przyszłego, seria nurkowań w Hranickiej Propasti. „Nadzieja leży w grubości płaszcza wapiennego obliczanej na 700 m, co oznacza, że być może uda się przesunąć granice poznanej części jaskini o kolejne kilkadziesiąt metrów” – zapowiada Starnawski, którego nurkowanie na 181 m w 2000 r. nie zostało do tej pory przez nikogo powtórzone. „W ciągu ostatnich 12 miesięcy wykonaliśmy kilka nurkowań z czeskimi nurkami mających na celu skartowanie jaskini” – mówi Starnawski, dodając, że zamierza je kontynuować.

Zarówno Egipt jak i Hranicka Propast stanowią tylko przygotowania przed najważniejszym, zaplanowanym na przełom roku projektem zbadania dna i korytarzy cenotu The Pit. „Dość powiedzieć, że przygotowuje się na spędzenie 2-2,5h na głębokości 100 m” – twierdzi Starnawski.

Całe nurkowanie może nawet trwać 16 h i można je porównywać z eksploracją jaskiń Florydy w ramach późnego projektu Wakulla; w 2007 dwóch nurków zespołu wykorzystując rebreathery przepłynęło odległość 11 km z czasem dekompresji przekraczającym 16 h. Czas denny w zakresie głębokości 70-100 m wyniósł 4h.

Rekordowe zejście Nuno Gomesa na głębokość przeszło 318 m trwało 12 h i 15 min. Zespół WKPP, który zajmował się kartowaniem jaskiń Florydy liczył 160 osób, Starnawski planuje przejście w stylu „alpejskim” z minimalnym, często liczącym zaledwie 2-3 osoby, wsparciem.

Wszystkie projekty Krzysztofa Starnawskiego, jednego z najgłębiej nurkujących w jaskiniach Polaków, są związane z serią wydawniczą 360 stopni w ramach, której ukaże się zapis eksploracji w formie książki i wideo.

Źródła: 360stopni.org